B2B pod lupą. Co firmy w Polsce muszą wiedzieć o nowych zasadach przekształcania umów cywilnoprawnych?

W 2026 r. polski rynek pracy ma przejść jedną z najbardziej przełomowych reform ostatnich lat. Zmiany dotyczą sposobu, w jaki Państwowa Inspekcja Pracy będzie oceniać oraz – co najważniejsze – przekształcać umowy B2B i inne umowy cywilnoprawne w umowy o pracę.

Reforma nie jest już abstrakcyjną zapowiedzią, lecz zaawansowanym projektem w fazie prac. To element realizacji Krajowego Planu Odbudowy, powiązany z tzw. „kamieniami milowymi”, które Polska musi wypełnić, aby otrzymać pełną pulę środków unijnych. Oznacza to jedno: prawdopodobieństwo wejścia w życie nowych przepisów jest bardzo wysokie, a organy kontrolne zostaną wyposażone w narzędzia, które realnie mogą zmienić sposób funkcjonowania setek tysięcy firm.

Dlaczego wprowadzenie tych zmian graniczy z pewnością?

W przeciwieństwie do wcześniejszych projektów, ta reforma:

  • jest wpisana do KPO jako element spełnienia unijnych kamieni milowych, powiązanych z wypłatą środków z UE,
  • ma już oszacowany i przedstawiony stronie unijnej efekt finansowy – z wyliczeń Ministerstwa Finansów wynika, że przekształcenie ok. 10% „fikcyjnych” umów B2B mogłoby dać sektorowi finansów publicznych ok. 212 mln zł rocznie,
  • przewiduje wzmocnienie roli PIP, w tym nowe uprawnienia do administracyjnego ustalania istnienia stosunku pracy, oraz unowocześnienie sposobu prowadzenia kontroli, co ma zwiększyć skuteczność egzekwowania prawa pracy.

W praktyce oznacza to, że Inspekcja Pracy zyska nie tylko formalne kompetencje, ale też realne narzędzia, by aktywniej badać umowy cywilnoprawne – w szczególności tam, gdzie model B2B lub zlecenia w istocie przypomina klasyczny etat.

Najważniejsza zmiana: decyzja administracyjna zamiast klasycznego powództwa o ustalenie – z kontrolą sądu pracy

Potoczne „przekształcenie umowy B2B” oznacza nie zmianę, ale stwierdzenie, że umowa o pracę istnieje, czyli może działać też wstecznie. Dziś kompetencje do takiego wiążącego uznania umowy B2B za umowę o pracę ma wyłącznie sąd, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego. W ramach planowanej reformy rynku pracy od 2026 r. obok sądu podobne  uprawnienia nabędzie Państwowa Inspekcja Pracy. Inspektor,o ile stwierdzi, że we współpracy z kontrahentem  przeważają cechy etatu, będzie mógł wydać decyzję administracyjną ustalającą istnienie stosunku pracy.  Weryfikacja tej decyzji może nastąpić dopiero w postępowaniu odwoławczym: najpierw przez Głównego Inspektora Pracy, a następnie przez sąd.

Zapowiedzianym celem zmian jest ograniczenie tzw. fikcyjnego samozatrudnienia i usprawnienie egzekwowania prawa pracy.

Co to oznacza dla firm?

1. Decyzja będzie wykonalna natychmiast (w określonym zakresie)

Po wydaniu decyzji obowiązki pracodawcy, jakie przepisy prawa pracy raz przepisy podatkowe i ubezpieczeniowe wiążą z nawiązaniem stosunku pracy, powstają natychmiast od dnia doręczenia decyzji, także w wypadku, gdy firma złoży odwołanie.

Uchylenie natychmiastowej wykonalności decyzji ma być możliwe tylko, gdy odrębnie postanowi o tym Główny Inspektor Pracy lub sąd uznając, że wykonanie przed prawomocnością mogłoby spowodować istotne i nieodwracalne skutki dla pracodawcy lub kontraktora objętego decyzją.

W praktyce może to oznaczać natychmiastowe:

  • ujawnienie stosunku pracy,
  • naliczanie składek ZUS,
  • prawidłowe prowadzenie dokumentacji pracowniczej,
  • respektowanie uprawnień pracowniczych.

2. To inspektor będzie oceniał, czy istnieje stosunek pracy

Nie nazwa umowy, lecz faktyczne wykonywanie pracy decyduje o tym, czy dana współpraca jest B2B czy etatem. Inspektor PIP oceni czy występowały elementy charakterystyczne dla stosunku pracy. „Czerwone flagi” to m.in.:

  • podporządkowanie kierownictwu i wykonywanie poleceń służbowych,
  • stałe miejsce i godziny pracy,
  • zakres zadań tożsamy z pracownikami etatowymi,
  • brak ryzyka ekonomicznego po stronie kontraktora.

3. Decyzja, która działa wstecz- nowy pracownik z dnia na dzień.

Zgodnie z najnowszą wersją projektu decyzja inspektora PIP stwierdzająca istnienie stosunku pracy może obejmować nawet 3 lata wstecz od daty wszczęcia postępowania.

Inspektor wydaje decyzję, a firma musi co najmniej:

  • zgłosić „nowego” pracownika do ZUS (z odpowiednim kodem),
  • przygotować dokumentację pracowniczą,
  • uzupełnić akta osobowe,
  • rozliczyć urlopy i czas pracy,
  • przygotować się do rozliczenia zaległych składek,
  • przygotować się do skorygowania PIT i ewentualnej dopłaty podatku.

Co ważne – w przypadku złożenia odwołania od decyzji jej wykonalność w zakresie zapłaty PIT i składek za okresy sprzed dnia wydania decyzji jest z mocy ustawy wstrzymana:

  • najpierw do upływu terminu na wniesienie odwołania,
  • a w razie wniesienia odwołania – do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd pracy.

Daje to trochę więcej czasu na zorganizowanie finansowania zaległości, ale nie zmienia bieżących obowiązków z zakresu prawa pracy wobec dotychczasowego kontraktora chyba, że rygor natychmiastowej wykonalności został zawieszony.

Ryzyko podatkowe: zakwestionowanie faktur VAT

Jeśli kontraktor wystawiał faktury jako przedsiębiorca, a decyzja PIP stwierdzi, że faktycznie świadczył pracę, pojawia się ryzyko podatkowe, o którym ostrzegają eksperci podatkowi. Organy skarbowe mogą bowiem próbować:

  • uznać faktury za „puste”,
  • zakwestionować odliczenia VAT,
  • zażądać korekt deklaracji,
  • naliczyć odsetki.

To potencjalnie najbardziej kosztowny element całej reformy, szczególnie dla firm rozliczających duże wolumeny usług B2B.

Dlaczego firmy muszą działać już teraz?

Z perspektywy zarządu to nie tylko kwestia zgodności z nadchodzącymi przepisami. Proaktywne podejście realnie wpływa na:

  • ochronę płynności finansowej,
  • ograniczenie ryzyk podatkowych,
  • bezpieczeństwo osobiste członków zarządu,
  • stabilność operacyjną w przypadku decyzji obejmujących wiele osób.

Jakie działania prewencyjne są kluczowe?

  • Audyt modeli współpracy
  • Ocena ryzyka odpowiedzialności zarządu
  • Przygotowanie scenariuszy działania
  • Wdrożenie zabezpieczeń organizacyjnych

Podsumowanie: stabilność biznesu zależy od przygotowania

Planowane zmiany oznaczają, że model współpracy B2B wymaga dziś:

  • przemyślanego wdrożenia,
  • stałego monitorowania,
  • wczesnej identyfikacji ryzyk,
  • gotowych scenariuszy działania.

Bezpieczna współpraca to nie tylko zgodność z prawem – to odporność firmy na regulacyjne zmiany, które w 2026 roku mają stać się faktem.

BPiON wspiera organizacje w całym procesie przygotowania do nowych zasad. Skontaktuj się z nami, pomożemy Ci przejść przez reformę bezpiecznie, zgodnie z prawem i z pełną kontrolą nad ryzykiem.

bpion accounting finance payroll hr

Aleksandra Nowicka, Head of HR & Payroll w BPiON. Ekspertka z wieloletnim doświadczeniem w zarządzaniu procesami kadrowo-płacowymi, odpowiedzialna za rozwój, jakość i standaryzację usług HR & Payroll w BPiON w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Specjalizuje się w łączeniu lokalnej ekspertyzy z nowoczesnymi rozwiązaniami technologicznymi.

Kładzie szczególny nacisk na bezpieczeństwo danych, jednolite standardy operacyjne oraz przejrzystość procesów. Ceniona za partnerskie podejście do klientów i umiejętność budowania długofalowych relacji opartych na zaufaniu.

W BPiON odpowiada również za rozwój usług doradczych w obszarze kadrowo-płacowym oraz za działania edukacyjne – webinary, szkolenia i komunikację ekspercką, wspierając klientów w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu prawnym regionu CEE.

Kontakt:

bpion accounting finance payroll hr
Rafał Nadolny
Dyrektor Zarządzający,
Partner

Powiązane zagadnienia